- -20%
- New
Chłodnia, czyli grzejnia. Małgorzata Szejnert w...
Security policy
Delivery policy
T&C
Prawdziwe życie reporterki
Kiedy Mariusz Szczygieł przyniósł jej swój najlepszy tekst, nie uwierzyła, że napisał go sam. Magdalenie Grzebałkowskiej powiedziała, że jej reportaż nadaje się do tabloidu, a dzieło Jacka Hugo-Badera w całości posłała do kosza.
W stanie wojennym postanowiła: polecę do Ameryki, choćby sprzątać. Byle syn mógł żyć w wolnym kraju. W najgorszej chwili wsparł ją Ryszard Kapuściński. Wróciła, gdy w powietrzu czuć było odwilż.Związała się na lata z działem reportażu "Gazety Wyborczej", a na zawsze z wioską Mięćmierz nad Wisłą. Urządzała tam legendarne Świętojanki - ich bywalcy do dziś wspominają spanie na strychu, rozmowy przy winie i szefową na luzie.
Dorota Karaś i Marek Sterlingow - reporterzy i autorzy cenionych biografii Anny Walentynowicz i Jerzego Urbana - przeprowadzili z Małgorzatą Szejnert głęboką i mądrą rozmowę, którą czyta się jak pełną przygód, zwrotów akcji i nieszablonowych bohaterów powieść.
Zamówiłam wielki pojemnik z chłodnikiem, który stał pod orzechem już otwarty do nalewania, i wpadł na niego paroletni synek Ani Fostakowskiej. Powstała ogromna, smakowita kałuża. Ania zapytała synka: "Dlaczego jesteś taki fioletowy?". "Przewróciłem grzejnik!"
Chłodnik, czyli grzejnik!
Zamyśliłam się - może zamiast chłodnią mogłabym być grzejnią? Jestem chyba na dobrej drodze?
(fragment książki)
Details:
| Writer: | Dorota Karaś Marek Sterling Małgorzata Szejnert |
| Pages: | 304 |
| Dimensions: | 205x140 mm |
| Year: | 2026 |
| Cover: | twarda |
| ISBN: | 9788383672267 |