TaniaKsiążka.co.uk

Polskie książki w UK

HISTORIA arrow Bezprym. Pierworodny syn pierwszego króla Polski (986 - zima/wiosna 1032)

£5.29


Dodatkowe informacje:
Autor: Błażej Śliwiński
Stron: 270
Format: 14.5x20.5 cm
ISBN: 978-83-77303719
EAN: 9788377303719
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: AVALON
Oprawa: oprawa broszurowa
Gatunek: HISTORIA


Zadaj pytanie o produkt

Bezprym. Pierworodny syn pierwszego króla Polski (986 - zima/wiosna 1032)

Błażej Śliwiński


Dzieje Bezpryma, najstarszego syna pierwszego polskiego króla Bolesława Chrobrego, były zaiste tajemnicze i to zarówno za życia, jak i po śmierci. Jego istnienia nie odnotowało żadne ze średniowiecznych polskich źródeł. Nic więc dziwnego, że aż do schyłku XVIII w. nie był znany nauce polskiej, protestowano nawet że istniał, kiedy w jednej z niemieckich kronik i jednym z niemieckich roczników wypatrzyli go obcy badacze. Kiedy w końcu pogodzono się w Polsce z jego istnieniem, przez większość XIX w. identyfikowany był z najmłodszym synem Bolesława Chrobrego, Ottonem i występował jako "Otton Bezprym". Historyczność Bezprymowi przywrócił dopiero w 1876 r. Anatol Lewicki, badacz, spod którego pióra wyszła w wielu miejscach aktualna do dziś biografia Mieszka II, trzeciego z synów Bolesława Chrobrego. Kiedy już pogodzono się w nauce polskiej z istnieniem Bezpryma, w oparciu o enigmatyczną notkę niemieckiego rocznika iż zginął jako książę zasiadający na tronie polskim z powodu najstraszniejszej srogości swego tyraństwa przypisywać mu zaczęto wszystko co tylko historyk mógł uznać za najgorsze, a co w istotny sposób przyczyniło się do upadku królestwa polskiego rychło po śmierci Bolesława Chrobrego. Zadanie to ułatwione jest faktem, że tak naprawdę poza trzema informacjami źródłowymi (że się urodził, został wygnany z Polski, mimo to zasiadł na tronie i zaraz zginął) niczego pewnego więcej o nim nie wiadomo. W prezentowanej monografii po raz pierwszy w jednym miejscu zebrano, omówiono i oceniono hipotezy pokoleń badaczy dotyczące osoby Bezpryma. Autor, oddalając jedne hipotezy, nie waha się zaprezentować i własnych, nowych. Stawia sobie jednak za cel nie tyle przekonanie Czytelnika do własnej wizji dziejów Bezpryma, co chęć rozbudzenia dyskusji o tym niegdyś całkowicie zapomnianym księciu polskim, a później obarczanym winą za prawie wszystko zło, które mogło się zdarzyć w Polsce na przełomie lat dwudziestych/trzydziestych XI w.