TaniaKsiążka.co.uk

Polskie książki w UK

POWIEŚĆ arrow Nie posiadamy się ze szczęścia

£8.15


Dodatkowe informacje:
Autor: Karen Joy Fowler
Stron: 344
Format: 13.5x20.5 cm
ISBN: 978-83-63960-65-0
EAN: 9788363960650
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: PORADNIA K
Oprawa: oprawa broszurowa
Gatunek: POWIEŚĆ


Zadaj pytanie o produkt

Nie posiadamy się ze szczęścia

Karen Joy Fowler


Amerykański bestseller, który znalazł się w finale Bookera i otrzymał prestiżową nagrodę Faulknera. Przetłumaczony na blisko 30 języków. Świetnie przyjęty zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Karen Fowler, autorka słynnego Klubu miłośników Jane Austen tym razem napisała zaskakującą historię rodzinną. Nic w tej powieści nie jest oczywiste. Pojawiające się wciąż nowe fakty, zwroty akcji, narastające napięcie, a przy tym świetny literacki język sprawiają, że to książka, od której trudno się oderwać. Powieść-patchwork, poszarpana jak pamięć. The American Reader pisze o niej, że to arcydzieło. Bohaterką jest Rosemary Cooke, studentka college'u, dziewczyna z pozoru zwyczajna, która próbuje żyć normalnie, choć kryje w sobie mroczną tajemnicę. Na początku wiemy tylko tyle, że jej siostra zniknęła, gdy Rosemary była dzieckiem. Jakiś czas później zaginął brat. Stopniowo podążamy do sedna historii. Bohaterka dozuje nam informacje i szczegóły. Mówi tylko o tym, na co jest gotowa. Jej opowieść zatacza koła, zaczyna się "od środka", później wraca do teraźniejszości i znów się cofa. Język staje się coraz bardziej rozedrgany, w miarę jak narratorka sięga głębiej do swojej pamięci i emocji, które przez lata tłumiła. Poznajemy głęboko skrywaną rodzinną historię - bohaterka opowiada o eksperymencie, któremu została poddana rodzina. Błyskawicznie dajemy się wciągnąć w tę niesamowitą podróż do przeszłości. Przy okazji pojawiają się ważne pytania, od których trudno się uwolnić. O istotę pamięci, granice lojalności, znaczenie rodzinnych więzów. Fowler prowokuje nas do zastanowienia się, w jakich sytuacjach jesteśmy naprawdę sobą i co musi się stać, byśmy utracili prawo do nazywania się ludźmi.